Rodzina
Był on jednym z dziewięciorga dzieci Piotra Andrzeja, który w XIX stuleciu zasłynął jako producent mydła i świec. Jego matką była pani Maksymilia z Gołębiowskich. Rodzice wychowali chłopca w duchu wielkiego patriotyzmu. Urodził się w 1872 roku w rodzinnej kamienicy Przypkowskich, w Jędrzejowie. Kamienica ta została nabyta w 1868 roku. Imię pan Feliks otrzymał po stryju, rozstrzelanym za udział w styczniowym zrywie narodowym mającym miejsce w roku 1863.
Zamiłowanie
W 1894 roku, Feliks Przypkowski ukończył kieleckie gimnazjum. Zgodnie ze swoimi zamiłowaniami astronomicznymi, rozpoczął studia na warszawskim uniwersytecie. Z powodu pogorszenia sytuacji finansowej rodziny, zmienił on kierunek studiów na bardziej przynoszącą cenne profity finansowe medycynę. W 1899 roku, Feliks uzyskał dyplom doktora medycyny na na Cesarskim Uniwersytecie w Warszawie. Swoją zawodową specjalizację, odbył w Pradze.

Lekarz szkolny
W latach 1900-1914, Przypkowski pracował jako lekarz szkolny w Jędrzejowie, w tamtejszym rosyjskim seminarium męskim, a następnie do 1936 roku w Państwowym Seminarium Nauczycielskim Męskim. W 1903 roku, ożenił się z Zofią z Horstów.
Przypkowski już jako gimnazjalista interesował się zegarami słonecznymi. W Muzeum Przypkowskich w Jędrzejowie, znajdują się nawet dwa zegarki słoneczne, które wykonał samodzielnie pan Feliks w 1895 roku. Dzięki kontaktom z austriackimi i niemieckimi antykwariuszami, zgromadził on pokaźną literaturę fachową z zakresu astronomii i gnomomiki. Od 1902 roku, kupował on systematycznie zegary słoneczne, także w antykwariatach zagranicznych. W 1906 roku, w swoim domu Przypkowski zbudował taras do obserwacji astronomicznych i wyposażył go w teleskop własnej konstrukcji. W 1909 roku, pan Feliks został pierwszym prezesem założonego w Jędrzejowie oddziału Polskiego Towarzystwa Astronomicznego.

Odznaczenie
Jako wielki patriota, w roku 1932 został on honorowym członkiem kieleckiego Zarządu Wojewódzkiego Federacji polskich Związków Obrońców Ojczyzny. Po 1945 roku, Feliks Przypkowski udostępnił publiczności swoje zbiory, które dzięki pomocy syna Tadeusza, powiększyły się o cenne eksponaty. W 1951 roku swoje obserwatorium astronomiczne ofiarował Polskiemu Towarzystwu Miłośników Astronomii.











