Według zapisków polskiego kronikarza Jana Długosza, urodziła się ona w samo południe, a została ochrzczona przez biskupa krakowskiego Jana Gruszczyńskiego. Imię otrzymała na cześć swojej matki Elżbiety.
Zmarła w wieku dziecięcym, ale jest ona patronką ludu wołającego do Boga w każdej potrzebie. Jan Długosz pisał o księżniczce, w swoim dziele zatytułowanym Annales seu cronicae incliti Regni Poloniae. Nie wspomina o jej śmierci. Zapisane tam jest jedynie, że… król Polski miał trzy córki, jedną czternastoletnią, o której rękę prowadzono we Frankfurcie pertraktacje dla syna pana szwagra króla Danii, a ta która zmarła, była najmłodsza…
O śmierci w dzieciństwie polskiej księżniczki wspomina Maciej Miechowita, podając że została ona pochowana w grobie królowej Anny, w katedrze krakowskiej.










