“Technologię już kilka lat temu opracował Instytut Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu. Podczas badań przeprowadzonych w kilku miastach w Polsce, okazało się, że błękitny węgiel podczas spalania nie dymi, a do atmosfery dostaje się o 10 razy mniej niż w przypadku zwykłego węgla pyłów odpowiedzialnych za smog i 20 procent mniej rakotwórczych związków” – czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.
Problemem jest jego wysoka cena: o 20 procent większa niż tradycyjnego.
“Władze Nowego Sącza sprowadziły do miasta na początek 40 ton surowca w promocyjnej cenie 1220 złotych za tonę. Paliwo można kupić w Miejskim Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej przy ulicy Wiśniowieckiego” – napisano na stronie Radia Kraków.










