“Dziennik Polonijny” na biblijnej arce:”NOE PARK” w Skarżysku- Kamiennej

"NOE PARK", stanowi w mieście Skarżysko-Kamienna zwaną zwyczajowo prawdziwą "mikroprzygodę", będącą sercem regionu Świętokrzyskiego. Nie jest to jak wiadomo głośny lunapark o przestarzałych już atrakcjach dla młodszych i starszych gości. To nowoczesność i edukacja dla wszystkich.

File66ba290026166author202408121123
Ewa Michałowska-Walkiewicz
20 października, 2025
Dziennik polonijny na biblijnej arcenoe park w skarzysku kamiennej kat
Zdjęcie: Ewa Michałowska - Walkiewicz

Park rozrywki i edukacji

“NOE PARK” to rzecz jasna park rozrywki, który przede wszystkim położył nacisk na realny kontakt z naturą. Ten właśnie kontakt z naturą, poparty jest szeroko pojętą edukacją i zabawą dla najmłodszych.

Szczególna misja

Ten stworzony przepiękny park w Skarżysku- Kamiennej, angażuje wszystkich odwiedzających zarówno dzieci jak też i ich opiekunów, do wspólnej nauki i zabawy. Jest to jak wiemy przestrzeń, pozwalająca całym rodzinom w cudowny sposób spędzić czas. Można tam też prowadzić plenerowe lekcje, które są o wiele ciekawsze niż te prowadzone w tradycyjnej klasie. To miejsce dla tych, którzy po prostu szukają spokoju i relaksu w połączeniu z rekreacją.

Wszystkie bodźce

W “NOE PARKU” jest zauważalne wyjątkowe połączenie ogólno pojętych bodźców przestrzennych z naturą, dźwiękiem i światłem. Do tego dochodzi jak nie trudno się domyśleć ruch dzieci, doświadczających zabawy i nauki w jednoczesnym czasie. Jest to tak zwana “edukacja bez nudy”, wspólnie zapraszająca dzieci i młodzież do różnych odkryć i doświadczeń.

Pięć stref

Tych szczególnych odkryć i doznań, dzieciom umożliwia historia żywiołów takich jak (Woda, Słońce, Wiatr, Ziemia). Dookoła znajdująca się przestrzeń, to odniesienie do biblijnego Ogrodu Eden, w którym zamieszkała pierwsza para ludzka. Czyli jest to cudowna zieleń w połączeniu z miejscem szczególnej ciszy. Dzieci znające dobrze historie biblijne, mogą zobaczyć tu jakie zwierzęta Noe miał na arce i po co musiały być one połączone w pary, a niektórych przedstawicieli gatunków musiało być aż pięć.

Dzieci są tutaj należycie “zaopiekowane”, ale też coś odpowiedniego znajdzie się tu dla ich opiekunów.

Artykuł sponsorowany

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułu, jego aktualność ani przedstawione informacje. W przypadku pytań prosimy o bezpośredni kontakt z autorem. Zdjęcia wykorzystane w artykule mają charakter ilustracyjny.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter