Dlatego tarnowska Straż Miejska postanowiła delikatnie przywołać ich do porządku.
– Chcemy przede wszystkim wyjaśniać takim osobom, dlaczego ich zachowanie jest niebezpieczne, a dopiero później karać. Edukacja, rozmowa, ale też kary. Nasi panowie w patrolu rowerowym są bardzo sprawni. Mogą dogonić rowerzystę i go ukarać. Są do tego przygotowani – powiedział Radiu Kraków jej komendant Krzysztof Tomasik.
“Mundurowi będą także rozdawać ulotki zawierające podstawowe zasady bezpiecznego poruszania się rowerzystów po drogach. W ostateczności mogą także ukarać kierującego jednośladem mandatem wysokości uzależnionej od rodzaju wykroczenia: od 20 do 500 złotych” – czytamy na stronie krakowskiej rozgłośni.










