W ogłoszonym przez “DP” plebiscycie na znamienitych zapowiadaczy zwyciężył Jerzy Stuhr, a tuż za nim uplasowali się Anna Dymna, Grzegorz Turnau i Krzysztof Globisz. Niestety, zdobywca pierwszego miejsca musiał z żalem odmówić, ponieważ w związku z podpisanym ostatnio konktraktem reklamowym z pewnym bankiem na wyłączność głosu nie może nim dowolnie dysponować, a więc także – jak napisał w liście do pomysłodawców – “wziąć udziału w tym jakże przyjaznym miastu przedsięwzięciu”.
Do studia Radia Kraków przybyła natomiast srebrna medalistka plebiscytu – Anna Dymna. Podczas jednej sesji nagrała zapowiedzi wszystkich 145 przystanków, na jakich zatrzymują się krakowskie tramwaje. Zrobiła to niezwykle profesjonalnie, pięknie różnicując modulację głosu w zależności od tego, jaki przystanek ogłaszała pasażerom.
“Muszę to ładnie nagrywać. Jak Dworzec Główny – bardziej namiętnie, mobilizująco. Gdy Wawel – to pięknie, żeby każdy wysiadł. I nie mogę robić dowcipów, bo ludzie są w różnych stresach, ktoś może tramwajem jechać na pogrzeb. Trzeba mówić spokojnie, uspokajać serca ludzi” – powiedziała “DP” wybitna aktorka, ciesząc się z uznania, jakim obdarzyli ją krakowianie.
Dodatkową radość sprawiło jej to, że pierwszymi liniami, na których jeżdżą nowoczesne “bombadiery” z jej głosem są “8” i “12”, kursujące z Bronowic, skąd niegdyś regularnie jeździła tramwajami – jako mała dziewczynka – na próby dziecięcego teatrzyku.
Krakowskie MPK dysponuje obecnie 16 “bombardierami” (w kwietniu ma ich być już 24), w których zamontowana jest informacja dla podróżnych w postaci świetlnych tablic i głosowego zapowiadania przystanków. Ich liczba będzie się stopniowo zwiększać.
Jeśli użytkownicy portalu poland.us przyjadą na wakacje pod Wawel i wypadnie im skorzystać z tramwajów linii “8” lub “12” (obie przejeżdżają przez centrum miasta), niech wsłuchają się w nich w aksamitny głos jednej z największych artystek Narodowego Starego Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie, gwiazdy polskiego filmu i żarliwej działaczki na rzecz osób niepełnosprawnych, głównej podpory księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego w Fundacji Świętego Brata Alberta w Radwanowicach.
Jerzy Bukowski













