Trwa druga wojna światowa. W 1940 roku Alzacja zostaje przyłączona do terytorium III Rzeszy. Mieszkańcy regionu stają się obywatelami niemieckimi. Faszystowski rząd robi wszystko, by zapomnieli, kim się urodzili: używanie języka francuskiego zostaje zabronione, a kultura i tradycja Niemiec skutecznie wtłaczana jest w głowy mieszkańców Alzacji.
W 1943 rok Alice i Lisette, dwie koleżanki z alzackiej wioski, zostają odebrane rodzinom przez nazistów i wysłane na roboty do Niemiec. Tam trafiają do obozu indoktrynującego, dzięki któremu mają stać się idealnymi niemieckimi dziewczętami. Lisette jest posłuszna i uległa. Alice, która buntuje się przeciwko reżimowi, to jej całkowite przeciwieństwo. Ojciec dziewczyny zostaje oskarżony o działalność antyniemiecką i zatrzymany przez gestapo. Podczas pobytu w izolatce, Alice nieoczekiwanie przekonuje się, że Lisette – córka kolaboranta, którą dotąd gardziła, może zostać jej przyjaciółką.
Po ukończeniu “edukacji” w obozie dziewczęta zostają wysłane do pracy w fabryce amunicji. Dowódca jednostki, major Hugo Steiner, który podczas bombardowania stracił żonę i dziecko, zakochuje się w niepokornej Alice. Gdy pewnego dnia na terenie fabryki dochodzi do eksplozji, Alice i Lisette zostają oskarżone o próbę sabotażu. Przekonane, że czeka je wyrok śmierci, nie mogą uwierzyć we własne szczęście, gdy jako wykwalifikowane pielęgniarki zostają odesłane na specjalny oddział położniczy. Wkrótce jednak z przerażeniem odkrywają prawdziwe przeznaczenie miejsca, do którego trafiły.












