Minionej doby granicę polsko-ukraińską przekroczyło 87 tysięcy osób.
– Można odnieść wrażenie, że z uwagi na mniejszą liczbę osób, która dociera do naszego kraju, sytuacja w Ukrainie się stabilizuje. Niestety, jest wręcz przeciwnie – powiedział szef MSWiA.
– Mniejsza liczba uchodźców, którzy przybywają do naszego kraju świadczy o tym, że osoby, które potrzebują schronienia, boją się po prostu wyruszyć w podróż do Polski – dodał.
– Sytuacja w Ukrainie jest na tyle dramatyczna, że ta fala uchodźców będzie do nas docierała i będą to wielkie liczby. Niestety nie ma sygnałów, że dzięki metodom politycznym może nastąpić jakiś przełom w najbliższym czasie – powiedział szef MSWiA.











