Bezpośrednim impulsem do przeceny – jak relacjonuje serwis finansowy TheStreet – były słowa prezydenta Donalda Trumpa, który oświadczył, że Stany Zjednoczone „muszą odpowiedzieć” na niedawny iracki odwet w trwającej od czterech miesięcy wojnie. Do tego doszły obawy przed środowym raportem o inflacji. Indeks Nasdaq, skupiający spółki technologiczne, tracił w trakcie sesji ponad 3 procent. Dla polonijnych czytelników, z których wielu ma w USA oszczędności emerytalne ulokowane w funduszach powiązanych z giełdą, to dzień, który warto zrozumieć spokojnie i bez paniki.
Iran znów w centrum uwagi rynków
Najważniejszym bezpośrednim powodem wtorkowej przeceny była geopolityka. Wojna Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem trwa już czwarty miesiąc, a zapowiedź Trumpa o konieczności odpowiedzi na irański atak wzmocniła obawy o dalszą eskalację. Konflikt ma też wymiar czysto gospodarczy: zakłócenia w żegludze przez cieśninę Ormuz, przez którą płynie znaczna część światowej ropy, od miesięcy podbijają ceny energii. Drożejące paliwo przekłada się na wyższe koszty w całej gospodarce, a to z kolei wzmacnia presję inflacyjną – jeden z głównych lęków rynku.
Rynek czeka na środowe dane o inflacji
Drugim czynnikiem jest publikacja najnowszego odczytu inflacji w USA, zaplanowana na środę. Według ankiety ekonomistów przeprowadzonej przez agencję Reuters,indeks cen konsumpcyjnych (CPI) mógł wzrosnąć w maju o 4,2 procent rok do roku – co byłoby najwyższym odczytem od kwietnia 2023 roku. Dla porównania, w kwietniu inflacja wyniosła 3,8 procent. Dane te są kluczowe, bo od nich zależą decyzje Rezerwy Federalnej, czyli amerykańskiego banku centralnego. Jeśli inflacja okaże się uporczywie wysoka, Fed może dłużej utrzymywać wysokie stopy procentowe – a giełda zwykle nie lubi wysokich stóp, bo podnoszą koszt pieniądza i obniżają atrakcyjność akcji. Część dużych inwestorów woli więc nie ryzykować i sprzedaje akcje przed publikacją danych.
Dlaczego najmocniej spada technologia
Największą presję odczuły spółki technologiczne, szczególnie te związane ze sztuczną inteligencją – i nie jest to przypadkowe. Przez ostatnie miesiące akcje wielu firm z tego sektora rosły bardzo szybko, a ich wyceny osiągnęły poziomy, które część inwestorów uznaje za wysokie. To już druga taka sesja w ciągu kilku dni: na początku czerwca przecena w sektorze półprzewodników wymazała z rynku, według doniesień prasowych, około biliona dolarów. Gdy pojawia się niepewność, inwestorzy najczęściej sprzedają właśnie te akcje, które wcześniej rosły najmocniej. Nie oznacza to automatycznie, że firmy mają kłopoty – często jest to zwykła realizacja zysków po długim okresie wzrostów.
Stopy procentowe wciąż straszą
Dodatkowym powodem ostrożności są oczekiwania wobec przyszłych decyzji Fedu. Jeszcze kilka miesięcy temu wielu inwestorów liczyło na szybkie obniżki stóp procentowych. Dziś rynek nie jest już tego pewien. Amerykańska gospodarka pozostaje stosunkowo silna, a rynek pracy wciąż wygląda dobrze – to dobra wiadomość sama w sobie, ale jednocześnie sygnał, że Fed nie musi spieszyć się z obniżaniem stóp procentowych. Co więcej, jak podał Reuters, wskaźnik nastrojów małych firm (NFIB) spadł w maju, a odsetek właścicieli planujących podwyżki cen wzrósł do najwyższego poziomu od niemal czterech lat – co sugeruje, że inflacja może utrzymać się dłużej.
Czy to początek większych spadków
Na razie nic na to jednoznacznie nie wskazuje. Wtorkowe ruchy wyglądają bardziej na reakcję na konkretne wydarzenie – słowa Trumpa o Iranie – oraz na ostrożne przygotowanie do środowych danych niż na panikę. Warto pamiętać, że po silnych wzrostach nawet zdrowy rynek czasem potrzebuje przerwy. Środowy raport o inflacji może jednak wyznaczyć kierunek na kolejne tygodnie: jeśli dane okażą się lepsze od prognoz, giełda może szybko odzyskać optymizm; jeśli okażą się gorsze, inwestorzy powinni przygotować się na większą zmienność. Wiele będzie też zależeć od dalszego rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie, który pozostaje dziś najtrudniejszą do przewidzenia zmienną.
Najważniejsze fakty
- Co: wtorkowa przecena na Wall Street. Nasdaq w trakcie sesji tracił ponad 3 proc. Najmocniej spadły spółki technologiczne i AI.
- Dlaczego: Słowa Trumpa o konieczności odpowiedzi na atak Iranu (wg TheStreet) oraz obawy przed środowym raportem o inflacji (prognoza CPI +4,2 proc. r/r wg ankiety Reuters).
- Źródła: TheStreet, Reuters, Yahoo Finance.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady inwestycyjnej. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości kapitału. Redakcja: Głos Polonii w USA. Więcej na poland.us. Polonijny katalog firm i ekspertów: PolishPages.com.
📱 Pobierz aplikację PolishPages:
App Store (iPhone) | Google Play (Android)












