Powiedziała ona Polskiej Agencji Prasowej, że “w obecnych warunkach trudno byłoby zapewnić bezpieczeństwo”, ponieważ spotkanie miało mieć pierwotnie kameralny charakter, ale po jego nagłośnieniu na stronie internetowej studentów Akademii oraz przez prasę liczba chętnych przekroczyła pojemność przeznaczonej na nie 200-osobowej sali.
Rzeczniczka podkreśliła, że planowane od dawna spotkanie dwa razy przekładał sam Jaruzelski z powodu stanu zdrowia.
– Przypuszczam, że tego spotkania w ogóle już nie będzie – dodała w rozmowie z PAP. Spotkanie organizowało studenckie koło naukowe za zgodą władz AON. Gościa wybierali sami studenci w specjalnej ankiecie.
Zastanawiam się, czyje bezpieczeństwo mogło być zagrożone: gościa, studentów, czy władz Akademii Obrony Narodowej?
Jerzy Bukowski
(220).jpg)










