– Kwestia pisowni imion i nazwisk zostanie włączona do obrad obecnej sesji parlamentu. Na razie prowadzimy w tej sprawie konsultacje. Chcemy uzyskać gwarancje od naszych parterów koalicyjnych, że zagłosują za przyjęciem projektu ustawy. Mam nadzieję, że w czerwcu uda się to zrealizować. Nie chcemy, by ustawa przepadła podczas głosowania. Byłoby to niegodne i nieładne.
Ta sprawa jest od 25 lat jednym z najbardziej drażliwych problemów w stosunkach między naszymi państwami. Ustawa, którą ma się wkrótce zająć litewski parlament, daje nadzieję na jej pozytywne załatwienie, co dobitnie podkreślił Butkevičius przyznając, że do jej głównych przeciwników należą konserwatyści, których sprzeciw ma charakter czysto polityczny.










