Czy Wassermann pokona Majchrowskiego?

W rywalizacji o urząd prezydenta Krakowa liczy się tylko ta dwójka, reszta to egzotyka.

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
17 września, 2018
Post thumbnail default dark

Zastanawiam się (nie ja jeden), czy dynamiczna kandydatka Zjednoczonej Prawicy ma szansę pokonać startującego po raz piąty – tym razem z ramienia koalicji największych partii opozycyjnych – obecnego, wyraźnie już znużonego włodarza podwawelskiego grodu.

To pytanie zadaje sobie wielu krakowian, ale także rodaków z innych miast, a zapewne również mieszkających poza Polską. Według sondaży Małgorzata Wassermann i Jacek Majchrowski idą “łeb w łeb”, czego już dawno nie było w wyborach prezydenta dawnej stolicy Rzeczypospolitej. Zajmujący pewne trzecie miejsce Łukasz Gibała jest bez szans na nawiązanie z nimi walki, osiąga podobny rezultat jak cztery lata temu, kiedy również stanął w pierwszej turze na najniższym stopniu podium.

Czyżby w Krakowie miało dojść do historycznej zmiany po 16 latach rządów byłego członka Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej i Sojuszu Lewicy Demokratycznej?

A może użytkownicy naszego portalu zechcieliby podzielić się swoimi opiniami i przewidywaniami na ten temat pod moim tekstem?

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter