Jest wielce prawdopodobne, że w latach 1863-64 zostało tam pochowanych 21 powstańców straconych na wileńskim Placu Łukiskim, w tym przywódcy: Zygmunt Sierakowski i Konstanty Kalinowski. Na ten trop litewscy archeolodzy wpadli przed kilkoma miesiącami.
“W trakcie prac archeologicznych w lutym na Górze Zamkowej odkryto dwa groby, w których szczątki zostały złożone bez trumien i przesypane wapnem. W jednym z grobów został pochowany mężczyzna ze związanymi rękoma. Buty i ubranie uległy zniszczeniu, ale zachowały się poszczególne elementy stroju: guziki, klamra od paska. Drugi grób był zbiorową mogiłą czterech osób. Obok szczątków jednego ze zmarłych znaleziono srebrny medalion z połowy XIX w., co według naukowców wskazuje, że pochówku dokonano w II połowie XIX w.” – czytamy w depeszy PAP.
– Dzisiaj nie możemy jeszcze jednoznacznie stwierdzić, że znalezione szczątki to są powstańcy styczniowi, ale nie znajdujemy też argumentów, by sądzić inaczej – powiedział PAP Kalejus.
Szczegółowe badania antropologiczne potrwają co najmniej pół roku. Potem nastąpi pogrzebanie powstańców z przysługującymi im honorami.
“O możliwości istnienia grobów powstańców na Górze Giedymina pisał w swym przewodniku po Wilnie Władysław Zahorski. Stare przewodniki informują też, że w 1917 roku na górze został ustawiony krzyż, ale usunęły go okupacyjne władze niemieckie. Krzyż ponownie wzniesiono tu w 1921 roku. W roku 1925 obok krzyża odsłonięto dwie tablice pamiątkowe. Na jednej według starych przewodników miał być napis w języku polskim: <Nieznanemu żołnierzowi>, na drugiej nazwiska powstańców straconych w 1863 roku na Placu Łukiskim. W czerwcu 1940 roku krzyż został usunięty” – napisała Polska Agencja Prasowa.











