Advertisement
Czy to już naprawdę koniec totalnej opozycji?
Taką nadzieję wyraził wczoraj w Sejmie prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński po niespodziewanie spokojnej i niemal pojednawczej pierwszej części inauguracyjnego posiedzenia niższej izby parlamentu. Wydaje mi się, że zrobił to jednak trochę na wyrost.










