Czy Prymas Polski przyjmie medal od “Tygodnika Powszechnego”

Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski zaapelował do Prymasa Polski i Metropolity Gnieźnieńskiego ks. arcybiskupa Wojciecha Polaka, aby nie przyjmował przyznanego mu przez redakcję "Tygodnika Powszechnego" Medalu Świętego Jerzego, który ma mu zostać wręczony 15 października, w wigilię 40. rocznicy wyboru ks. kardynała Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową.

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
14 października, 2018
Post thumbnail default dark

“Nie dziwię się temu pismu, który prawem kaduka używa tytułu <katolickie>, że poprzez wybór takiego a nie innego laureata stara się ono uwiarygodnić wśród duchownych i wiernych Kościoła katolickiego. Jestem jednak zaskoczony tym, że Przewielebny Ksiądz Prymas chce to odznaczenie w ogóle przyjąć. Czyżby nie zdawał sobie sprawy z tego, że z chwilą przyjęcia medalu znajdzie się w tym samym gronie co np. Adam Michnik czy Leszek Balcerowicz? Jak i z tego, w wojnie polsko-polsko, i to tuż przed poczwórnymi wyborami, zostanie ustawiony po jednej ze stron barykady? A przecież rolą prymasa jest prowadzić do zgody, a nie wspierać ten czy inny obóz. Poza tym, urząd prymasowski ma wiele godności sam w sobie i dlatego też osoba go sprawująca nie potrzebuje żadnych świeckich laurów, na dodatek tak bardzo politycznie i ideologicznie zabarwionych” – napisał ks. Zaleski w liście do Prymasa zamieszczonym na swoim blogu.

Przypomniał, że gdy on w 1997 roku otrzymał ten medal za posługę w Fundacji im. Brata Alberta oraz wśród osób niepełnosprawnych i ich rodzin, to przyjął go w dobrej wierze.

“Gdy się jednak okazało, że <Tygodnik Powszechny> spadł do poziomu tuby propagandowej środowisk lewicowych i liberalnych, zwłaszcza <Gazety Wyborczej>, to owo odznaczenie odesłałem ks. Adamowi Bonieckiemu i śp. Krzysztofowi Kozłowskiemu. Nie chciałem bowiem być <listkiem figowym> dla tego środowiska, które wciąż atakuje wielu uczciwych katolików” – czytamy w liście krakowskiego duchownego.

Zaapelował on także do Prymasa o ostateczne wyjaśnienie sprawy poznańskiego arcybiskupa seniora Juliusza Paetza, którą z racji posługi na urzędzie Sekretarza Generalnego Konferencji Episkopatu Polski zna on z pewnością bardzo dobrze.

“To wyjaśnienie, jak i troska o skrzywdzonych kleryków i księży, byłaby świadectwem, że Kościół w Polsce jest gotów do oczyszczenia z wszystkich grzechów, niezależnie od tego kto je popełnia. Z prośbą o pasterskie błogosławieństwo. Szczęść Boże!” – zakończył swój list do abp. Polaka ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter