Mama Tosi jest w bardzo złym stanie, więc Kamil sugeruje jej, żeby spotkała się z córką. Lipcowa nie ma na to siły… Po jakimś czasie Hoffer zostaje pilnie wezwany na OIOM. Niestety rozpaczliwa reanimacja kobiety kończy się niepowodzeniem. Lekarz zabiera zszokowaną, osieroconą dziewczynkę do swojego domu i próbuje odnaleźć jej rodzinę. Okazuje się, że Tosia nie ma nikogo, a Ostrowski naciska, żeby Kamil oddał ją opiece społecznej! Mała nie chce trafić do domu dziecka, ucieka od Hofferów i błaga swoją sąsiadkę o tymczasowe przygarnięcie. Czy będzie potrafiła komukolwiek zaufać?
Domu szuka także włóczęga, którego Monika posądziła o kradzież. Kiedy przychodzi na Wspólną, Cieślikowa wykorzystuje to spotkanie i fotografuje bezdomnego Mariana z Damianem! Uważa, że to dobrze zrobi wizerunkowi senatora. Po kąpieli mężczyzna jest nie do poznania! Opowiada o swojej przeszłości, kiedy był biznesmenem, marynarzem, sadownikiem… Monika słucha tego z politowaniem, natomiast Cieślik proponuje Marianowi… nocleg i szuka dla niego pracy. Jednak mężczyzna podejrzanie wybrzydza w ofertach. Okazuje się, że był karany, lecz senatorowi to nie przeszkadza. Planuje zrobić z niego porządnego obywatela: zabiera go do domu, strzyże i chce zameldować. Monika ma dość!
Tymczasem Smolny organizuje pożegnanie Adriana. Podczas imprezy wściekły z zazdrości obserwuje Baliszewskiego rozmawiającego z Basią. Impreza kończy się przykrą wymianą zdań z coachem. Krzysztof robi potężną awanturę również żonie, zaś Adrian wręcza jej piękne kwiaty i dziękuje za redagowanie jego książki. Proponuje też spore honorarium. Kiedy mąż Basi dowiaduje się o tym, jest już pewien, że trener chce ją uwieść! Doskonale wie, co musi zrobić…












