związku ze skandalicznymi informacjami, które dopływają do opinii publicznej w sprawie udziału najważniejszych polityków Platformy Obywatelskiej, w tym szefa klubu parlamentarnego i ministra sportu, w aferze hazardowej – Stowarzyszenie Stop Korupcji wzywa obydwu polityków do całkowitego wycofania się z życia publicznego.
Organizacja uważa za niedopuszczalne, by najwyżsi rangą funkcjonariusze publiczni, którzy powinni stać przede wszystkim na straży interesu państwa, brali udział w działalności lobbingowej na rzecz podmiotów prywatnych. Postępowanie takie stanowi nie tylko naruszenie zasad moralnych, ale przede wszystkim istotne naruszenie Ustawy o działalności lobbingowej w procesie stanowienia prawa.
Ogromne straty, na jakie wg ogólnie dostępnych informacji mieli narazić skarb państwa wspomniani politycy, każą kolejny raz zastanowić się nad kondycją polskiej sfery publicznej i jakością prawa z zakresie lobbingu.
Premier Donald Tusk wyciągnął już polityczne konsekwencje wobec głównego bohatera afery hazardowej – Zbigniewa Chlebowskiego. Czy były już szef klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej nie powinien jednak zastosować się do postulatu Stowarzyszenia Stop Korupcji i trwale zniknąć z życia publicznego? A może nie tylko on jeden?
Jerzy Bukowski











