Jako nagrodę mogę zaproponować udział w biesiadzie patriotycznej, którą odbywamy niemal w każdą sobotę w niewielkim, ale zacnym niepodległościowym gronie w pawilonie pod kopcem Józefa Piłsudskiego na krakowskim Sowińcu.
Zachęcam do formułowania prognoz. Już za kilka dni okaże się, kto najlepiej rozszyfrował intencje rosyjskiego przywódcy. I z nim wzniesiemy toast na Sowińcu, jeśli tylko przyjedzie do Krakowa.
Jerzy Bukowski












