Autor listy Joe Minihane napisał, że czynny codziennie od 29 listopada do 26 grudnia w godzinach 10.00-22.00 jarmark na Rynku Głównym jest miejscem, w którym najłatwiej poczuć magię świąt, zwłaszcza że opady śniegu są znacznie bardziej prawdopodobne niż w większości miast zachodnioeuropejskich. Zalecił zakup antyków oraz rękodzieł, np. ręcznie malowanych bombek choinkowych, a także skosztowanie pysznego jedzenia, m.in. cukierków i przyprawionych orzechów.
“Krakowski jarmark odbywa się co roku i rusza zazwyczaj z końcem listopada. Zwykle na rynku rozstawionych jest ok. 80 stoisk. Każde inne, a wśród ofert znajdziemy wyroby ceramiczne, ozdoby choinkowe, szkło artystyczne, biżuterię, ciepłe czapki i szaliki, drewniane wyroby do kuchni i do zabawy oraz mnóstwo słodyczy. Nie brakuje też oczywiście jedzenia: królują pierogi, chleb ze smalcem, zupy, potrawy z grilla i oscypki. Dla zmarzniętych turystów i mieszkańców Krakowa sprzedawcy mają rozgrzewający grzaniec, który sprzedawany jest z charakterystycznych beczek” – czytamy w portalu.
Z towarzyszących jarmarkowi na Rynku Głównym atrakcji Minihane wyróżnił jeszcze pokaz szopek krakowskich, pochód Mikołajów i wspólne kolędowanie.












