Nocą wiele zwierząt żeruje i nie należy im w tym przeszkadzać. Nie wolno więc poruszać się w tym czasie po szlakach, a tym bardziej biwakować, hałasować i – co się, niestety, zdarza – palić ognisk.
Strażnicy tatrzańskiej przyrody przypominają, że to zwierzęta są w Parku u siebie, a ludzie muszą się zachowywać w taki sposób, aby nie przeszkadzać im w prowadzeniu naturalnego sposobu życia.
Za złamanie tego zakazu można zostać ukaranym mandatem w wysokości 500 złotych. Dyrekcja TPN przestrzega, że jej pracownicy będą bezwzględnie egzekwować tę należność w przypadku stwierdzenia obecności kogokolwiek na terenie Parku między zmierzchem a świtem.
Jerzy Bukowski











