Jeżeli ktoś zechce wziąć w tym okresie dzień wolny, będzie mógł to zrobić, płacąc równowartość trzech chińskich juanów (około 0,5 USD). Jest to jednak gigantyczna kwota, ponieważ tyle zarabia się w Korei Północnej przez dwa miesiące.
“Ten specyficzny <urlop na żądanie> jest dla władz okazją do zebrania odrobiny dewiz od swoich obywateli (cena urlopu w krajowej walucie jest dwukrotnie większa). Będzie to też cenne źródło informacji dla władz Korei Północnej, które uzyskają informację na temat tego komu zależy na pracy i poświęceniu, a komu na odpoczynku” – czytamy w gazecie.










