Tym większe uznanie dla pana Kasprzyka, który w liście otwartym (zamieszczonym również w portalu poland.us) do Polonii zaapelował o bezwarunkowe zażądanie przez jej przedstawicieli publicznego zadośćuczynienia i sprostowania na antenie zniesławiających Polskę i Polaków treści, które znalazły się w serialu “Back to you”.
Jestem przekonany, że jeśli tylko zajdzie taka potrzeba, w sprawę włączy się także nowy minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Przed laty, kiedy był on wiceszefem tego resortu, szybko i ostro reagował w podobnej sytuacji, odważnie występując przeciw temu samemu medialnemu magnatowi.
Oburzenia sformułowaniem, że Polacy mają we krwi kolaborację z nazistami nie kryją krakowscy kombatanci. Kiedy rozmawiałem z nimi na ten temat, w pierwszej chwili nie chcieli uwierzyć, że taki skandal mógł się w ogóle wydarzyć na antenie telewizji, emitującej swe programy w przyjaznych nam i czułych na punkcie przestrzegania zasad politycznej poprawności oraz poszanowania znajdujących się na ich terenach licznych grup etnicznych Stanach Zjednoczonych. Ludzie przelewający przed ponad 60 laty krew dla ukochanej Polski i narażający życie w walce z Niemcami nie szczędzą dzisiaj brutalnych, żołnierskich słów, domagając się od dziennikarzy i właściciela Fox 5 niezwłocznych przeprosin w obliczu całego świata.
Podzielają oni zarazem sformułowanie, jakie zawarł konsul Kasprzyk w swym liście, iż nie ma mowy o przypadku, ponieważ scenariusz przechodzi kilkustopniowy proces zatwierdzania. Skoro nikomu, na żadnym etapie czytania listy dialogowej, nie wydało się dziwne, że jedna z serialowych postaci ohydnie zniesławia Polaków, świadczy to jak najgorzej o wszystkich pracownikach tej stacji.
Mam nadzieję, że liczni Polacy zamieszkali poza swą ojczyzną (nie tylko w USA) szybko odpowiedzą na apel konsula i zasypią swymi listami-żądaniami kierownictwo telewizji Fox 5 i jej właściciela.
Jerzy Bukowski











