W Tarnowie już po raz trzeci realizowany jest przez wolontariuszy oryginalny pomysł w tej materii. Apelują oni do mieszkańców miasta o przekazanie im doniczkowych choinek.
– Zwykle ludzie wyrzucają drzewka tuż po “kolędzie”. My chcemy dać im drugie życie i stworzyć prawdziwy las bożonarodzeniowy. Sadzimy w miejscach, o które nas proszą mieszkańcy. Zwykle jest to w okolicach bloków, przedszkoli, szkół – powiedział Radiu Kraków jeden z koordynatorów tej inicjatywy Jerzy Kowalski.
“Akcja potrwa do końca stycznia. Pierwsze nasadzenia zaplanowano na wiosnę. Organizatorzy zapewniają także transport i odbiór drzewka. Wystarczy skontaktować się za pośrednictwem profilu na Facebooku. Do tej pory posadzono ponad 70 choinek, które pozyskano od mieszkańców Tarnowa” – czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.
Bardzo podoba mi się ten pomysł. Każdy, kto przyczyni się do utworzenia tarnowskiego lasu bożonarodzeniowego będzie mógł za kilka lat oglądać w nim swoją choinkę (a może nawet kilka). Ciekawe, czy pozostaną na nich ozdoby.










