W Gdańsku było kilku Bolków zebrano ich pisma podretuszowano i dopisano to mojej niby teczki. Będę tu je podawał. Jeśli jakiś Bolek to rozpozna proszę o kontakt. Nic mu nie grozi, a ja będę jego obrońcą. Tu chodzi o prawdę i przyzwoitość.
Treści, długości opisów nie są mi znane i nigdy w tym nie uczestniczyłem, a więc fantazja podrabiaczy, czy opis nie znanego autorstwa (Bolka).
Ciekawe, ilu “Bolków” zgłosi się na to wezwanie. Jeden na pewno nie, ponieważ były przywódca “Solidarności” i Prezydent RP twierdzi, że taki kryptonim nosiła też jedna z central telefonicznych, z której podsłuch jego rozmów prowadziła Służba Bezpieczeństwa.










