Jak przyznał w rozmowie z Radiem Kraków-Małopolska, pomysł przyszedł mu do głowy, gdy tylko skojarzono nazwę sklepu z byłym Prezydentem RP. Dodał, że polityką się nie interesuje, a klientom taka forma reklamy się podoba.
Czy wszystkim?
– To nawiązanie do Wałęsy. Nie jest to śmieszne. Dziwna nazwa “Bolek” kiedyś się podobała, teraz już nie bardzo – powiedzieli zapytani przez reportera krakowskiej rozgłośni o opinię w tej sprawie tarnowianie.
Sajdak przyznaje, że “temat jest gorący”, a on “dodał trochę oliwy do ognia”.
– Jeżeli byłyby jakieś pretensje, to ściągnęlibyśmy tę reklamę – zapewnił dziennikarza.
“Właściciel sklepu dodaje, że nie obawia się ewentualnych zarzutów o naruszenie wizerunku Lecha Wałęsy. Jego zdaniem ta reklama jest formą ironicznego żartu i tak powinna być postrzegana. Jak sam zapewnia innych odwołań do czasów PRL-u w kolejnych reklamach już nie będzie” – czytamy na stronie internetowej Radia Kraków-Małopolska.











