Błąd Zanussiego

Usprawiedliwiając swojego kolegę po artystycznym fachu, Krzysztof Zanussi sam naraził się na proces sądowy. Jeden z blogerów Salonu 24 przetłumaczył bowiem jego niefrasobliwą wypowiedź o Samancie Geimer - którą Roman Polański wykorzystał w willi Jacka Nicholsona ponad 30 lat temu - i wysłał jej.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
2 października, 2009
Post thumbnail default dark

Wybitny polski reżyser nazwał ją w programie Moniki Olejnik “Kropka nad i” w TVN 24 “nieletnią prostytutką”.

“Gdyby nie był sławny, to fakt, że ponad 30 lat temu w Los Angeles, mieście szczególnie swobodnych obyczajów, skorzystał z usług jakiejś nieletniej prostytutki, nie miałby dzisiaj przedłużenia” – powiedział Zanussi.

Olejnik próbowała mu delikatnie zwrócić uwagę, że nie jest to adekwatne określenie, ponieważ Geimer nie dostała żadnych pieniędzy za spotkanie z Polańskim. Zanussi stwierdził jednak, że w “tym świecie” wiele się robi dla sławy i kariery.

Te wypowiedzi zbulwersowały wielu internautów, którzy na różnych portalach dali wyraz swym negatywnym (delikatnie mówiąc) opiniom o jej niestosowności. W końcu jeden z blogerów Salonu 24 zdenerwował się na tyle, że przetłumaczył słowa Zanussiego i wysłał je do 45-letniej dziś Samanthy Geimer.

“Pozwoliłem sobie przetłumaczyć bon mot pana Krzysztofa na angielski i przeslać e-mailem prawnikom p. Samanthy Geimer, wraz z krótką notką biograficzną o autorze. Szkoda byłoby bowiem, by taka fontanna dowcipu miała się zmarnować bez możliwości przeprowadzenia publicznego dowodu, że p. Geimer byla w 1977 roku młodocianą prostytutką – napisał na swoim blogu “Stary Wiarus”.

Czyżby kolejny wybitny polski twórca filmowy miał mieć kłopoty z amerykańskim wymiarem sprawiedliwości?

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter