Chyba każdemu, kto przeczytał informację o tym, że 18-letni Białorusin zabił kobietę, a drugą ciężko ranił w centrum handlowym w Mińsku przy pomocy piły spalinowej, przyszła chyba na myśl seria kultowych horrorów pt. “Teksańska masakra piłą mechaniczną”.
Napastnik przyniósł ze sobą siekierę ukrytą w futerale od gitary, co z kolei budzi skojarzenia z filmem “Desperado”, a piłę schował wcześniej na terenie centrum. Był dobrze ubrany, nie zwrócił więc uwagi ochrony. Po zranieniu dwóch kobiet usiłował atakować innych klientów galerii handlowej, ale został zatrzymany przez policję i ochroniarzy.
Motywy jego czynu nie są znane. Grozi mu 25 lat więzienia, dożywocie lub nawet orzekana nadal na Białorusi kara śmierci.
Czy będzie miał jeszcze okazję do wykorzystania wzorów z jakichś filmów?











