– Nie widzimy potrzeby wprowadzania prohibicji, jesteśmy pewni swojej młodzieży – powiedziała Radiu Kraków-Małopolska Anna Chmura z Komitetu Organizacyjnego ŚDM.
A Włodzimierz Pietrus z klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości dodał, że ze strony samorządu również nie padnie taki wniosek.
“Prohibicję wprowadzono w Krakowie 10 lat temu, podczas wizyty Benedykta XVI. Zakaz sprzedaży alkoholu nie obowiązywał jednak podczas poprzednich edycji spotkań papieża z młodzieżą, nie domagał się tego też Watykan” – czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.
Kufel zimnego piwa w gorący dzień, ani kieliszek wina do kolacji na pewno nie spowodują negatywnych następstw, a uczestnicy Dni to raczej spokojni i umiarkowani młodzi ludzie nie traktujący przyjazdu do Krakowa jako okazji do bitki i wypitki.










