“Odejście Beniteza z klubu w ogóle nie wchodzi w grę. Przecież kilka miesięcy temu podpisał nową, pięcioletnią umowę” – twierdzi dyrektor Liverpoolu Christian Purslow. “Nie będziemy z dnia na dzień rezygnować z długoterminowych planów”.
“The Reds” nie awansowali z fazy grupowej Ligi Mistrzów po raz pierwszy od siedmiu lat. Hiszpański szkoleniowiec winą za odpadnięcie obarcza stracone bramki w końcówkach spotkań z Olympique Lyon.
“Popełniliśmy straszne błędy w ostatnich minutach, więc to nasza wina. To naprawdę boli” – mówił po wtorkowym meczu w Debreczynie Benitez.
Angielski zespół będzie teraz występował w Lidze Europejskiej, gdzie może sobie powetować straty finansowe.
“Jeśli awansujemy do półfinału tych rozgrywek, to do naszego budżetu wpłynie podobna suma jak za awans z fazy grupowej LM” – przyznaje Purslow. (PAP Life)
mach/ co/ dki/
Polska Agencja Prasowa – serwis PAP Life












