Belgowie boją się awarii jądrowej

Na mocy dekretu króla Filipa I Kroburga władze Belgii bezpłatnie zaopatrują wszystkich mieszkańców kraju żyjących na obszarze w promieniu 100 kilometrów od reaktorów jądrowych w środki zawierające jod na wypadek ich ewentualnej awarii - poinformowała "Rzeczpospolita".

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
3 kwietnia, 2017
Post thumbnail default dark

“Wcześniej taki obowiązek dotyczył tylko tych, którzy mieszkali w promieniu 20 km od takich obiektów. Teraz mają otrzymać je wszyscy obywatele Belgii” – czytamy w gazecie.

Na terytorium tego niewielkiego kraju znajdują się dwie elektrownie z siedmioma reaktorami. W przypadkach ewentualnej awarii przyjęcie środków zawierających aktywny jod ma zapobiec nowotworom tarczycy.

“Temat jest w Belgii szeroko omawiany po awarii reaktora w Fukushimie i marcowych zdarzeniach w tym kraju, gdy ujawniono, że dżihadyści planowali zamach na jeden z obiektów nuklearnych w Belgii. Mieli zamiar porwać szefa belgijskiego programu nuklearnego, aby wykorzystać go do dostania się na teren elektrowni. Aresztowanie jednego z przywódców dżihadystów zmieniło ich plany – wówczas zdecydowali się oni na przeprowadzenia ataków na lotnisko i metro w Brukseli. Po tych zdarzeniach władze Belgii na stałe wprowadziły wzmożoną ochronę policyjną obiektów jądrowych” – czytamy w gazecie.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter