Wcześniej gazeta “Siegodnia” – powołując się na źródła w Partii Regionów – podała, że nowa głowa państwa w ciągu półtora miesiąca anuluje decyzje swojego poprzednika.
Oprócz dekretu w sprawie Bandery Janukowycz będzie chciał unieważnić dokument przyznający tytuł Bohatera Ukrainy Romanowi Szuchewyczowi, dowódcy Ukraińskiej Powstańczej Armii – poinformowała Polska Agencja Prasowa.
Nowy prezydent już wcześniej zapowiadał zamiar cofnięcia decyzji Juszczenki w sprawie uhonorowania Bandery. Podczas wizyty w Moskwie powiedział, że te dekrety Juszczenki odbiły się dużym echem i nie są akceptowane ani na Ukrainie, ani w Europie.
Deputowany Partii Regionów Ołeksandr Stojan ma nadzieję, że Janukowycz unieważni dekrety Juszczenki dotyczące Bandery i Szuchewycza przed obchodzonym 9 maja na Ukrainie i w Rosji Dniem Zwycięstwa w II wojnie światowej.
Przewodniczący lwowskiego bractwa żołnierzy OUN-UPA Ołeś Humeniuk ostro skrytykował plany Janukowycza.
– Jeśli nowe władze chcą konfrontacji i wojny, to będą ją miały. Nie będziemy milczeć i poderwiemy naród do powstania. Obiecujemy, że urządzimy prawdziwą rewolucję – zapowiedział.
Jerzy Bukowski











