Amerykańskie lekceważenie Polski

Polacy są - obok Albańczyków - najbardziej ceniącym Stany Zjednoczone Ameryki Północnej narodem Europy. Dawaliśmy i dajemy wyraz tym życzliwym uczuciom wiele razy, nie oczekując wzamian dokładnie tego samego, ale przynajmniej docenienia i szanowania nas nie tylko w słowach.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
30 sierpnia, 2009
Post thumbnail default dark

Niestety, brak kogokolwiek z najwyższych rangą przedstawicieli władz USA na zbliżających się obchodach 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte jest kolejnym, nie pierwszym i z pewnością zarazem, niestety, nie ostatnim przejawem rzeczywistego stosunku amerykańskiej administracji rządowej do Polski i Polaków.

Nie bardzo mogę zrozumieć, dlaczego tak się dzieje, bo przecież łączą nas od kilkunastu lat bardzo ścisłe interesy polityczne oraz militarne. I to my jesteśmy partnerem, który nigdy nie zawiódł sojusznika (nie tylko USA).

W tej przykrej sytuacji zakończę cytatem z doskonałego, ale bardzo gorzkiego w swej wymowie artykułu Marka Magierowskiego z “Rzeczypospolitej”:

Ile jeszcze samolotów musimy sprowadzić z Ameryki, by przedstawiciel administracji USA pojawił się w Polsce na pierwszowrześniowych obchodach?

Ile jeszcze maszyn CIA powinno wylądować w Szymanach? Ile lat musimy jeszcze poczekać na zniesienie wiz? Ile razy mamy się dać nabić w butelkę tak jak w przypadku umowy o instalacji tarczy antyrakietowej? Jak długo powinniśmy wspierać amerykańskie interesy na Ukrainie?

Co jeszcze powinniśmy zrobić w ciągu najbliższych pięciu dni, by Barack Obama i Hillary Clinton zrozumieli, jak bardzo się kompromitują w oczach Polaków?

No właśnie, co?

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter