Jak powiedział profesor Jacek Majchrowski, Kraków od dłuższego czasu stara się promować poprzez udostępnianie swoich plenerów do produkcji filmowych. Kręcone były tu polskie filmy i seriale a ostatnio także hinduski “Banita”.
– Weszliśmy do Bollywood, teraz czas na Hollywood. Stąd prośba do pani Alicji Bachledy-Curuś o to, aby była taką forpocztą Krakowa w Hollywood – mówił prezydent.
Dziękując za wyróżnienie, aktorka powiedziała, że jest to dla niej bardzo ważna sprawa.
– Kocham to miasto szczerze i bardzo się cieszę, że takie wyróżnienie mnie spotkało – podkreśliła.
Podczas briefingu prasowego najwięcej pytań dotyczyło wątpliwości, czy spotkanie z Alicją Bachledą-Curuś nie jest częścią kampanii wyborczej Majchrowskiego przed drugą turą. Oboje stanowczo zaprzeczyli.
Jak tłumaczył prezydent dziennikarzom, środa to był jedyny termin, w którym aktorka mogła być w Krakowie.
– Absolutnie bardzo proszę o nietraktowanie tego w kategoriach wyborczych. Liczyłem, że to może być po wyborach, ale nie udało się – zaznaczył.
Alicja Bachleda-Curuś powiedziała zaś, że sama w wyborach nie weźmie udziału, bo w niedzielę będzie już poza Krakowem.
Dziennikarze nie byli jednak przekonani, że to spotkanie nie jest elementem kampanii wyborczej prof. Jacka Majchrowskiego.
Jerzy Bukowski
(220).jpg)











