Tym razem podróż przebiegła bez żadnych przygód.
Twarz Tomasza z dnia na dzień wygląda co raz lepiej. Niewielkie zbiegi medyczne a także użycie specjalnych maści szybko zlikwidowały otarcia naskórka polskiego pięściarza. Tomek ma ciągle lekko podpuchnięte lewe oko, a także pokaleczone usta i dziąsła. Ale jak zapewnia polski pięściarz – “Wszystko jest pod kontrolą”.
Tekst i zdjęcia: Adamek Team













