Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa gościła Adama Małysza.
Członkowie Naszej Unii licznie przybyli do odziałów PSFCU Ridgewood (na nowojorskim Queensie), w Wallington, New Jersey oraz Bridgeview, Illinois. Łącznie kilkaset osób miało okazję uścisnąć dłoń słynnego “Orła” z Wisły, zamienić kilka słów, zrobić zdjęcie, otrzymać autograf. “Mieszkający tu rodacy przyjęli nas bardzo serdecznie. Czasem nie wiedziałem co powiedzieć, bo dziękowali mi za wzruszenia, jakie przeżywali podczas mojej kariery” – stwierdził po spotkaniach Małysz, który był w metropolii nowojorskiej po raz pierwszy w życiu
Oprócz spotkań z fanami, Małysz wystartował w tradycyjnym , dorocznym biegu “Polonia 5K Run” oraz bawił się na Balu Sportu Polish American Sport Association, których to imprez Nasza Unia jest stałym sponsorem. W oddziale w Ridgewood Małysza przywitał specjalny tort, wykonany specjalnie przez pracownicę Helenę Medlarz. Po tym spotkaniu, polski skoczek wykonał bardzo piękny gest: odwiedził w domu fana, który z połamaną nogą nie mógł przyjść do oddziału. “Adaś to mój idol i moim zdaniem najlepszy polski sportowiec wszechczasow , cale życie marzyłem żeby się z nim spotkać. Jak pech to pech” napisał na Facebooku Członek Naszej Unii Jacek Wilczewski. Kiedy przedstawiciele PSFCU powiedzieli o tym Małyszowi, ten nie wahał się ani chwilę i doszło do kilkunastominutowej wizyty w jednym z domów na Queensie.
Adam Małysz to kolejny polski mistrz świata lub olimpijski, który w ostatnich latach odwiedził oddziały Polsko-Słowiańskiej Unii Kredytowej. Wcześniej gościli w PSFCU m.in. Zbigniew Bródka, Justyna Kowalczyk, Kamil Stoch, Krzysztof Głowacki, Paweł Nastula czy Anita Włodarczyk. Przewodnicząca Rady Dyrektorów PSFCU Małgorzata Gradzki, która witała Małysza w oddziale Ridgewood podkreśliła, że to przemyślana strategia. “Zapraszamy ludzi, których nasi członkowie bardzo mile witają i chętnie widzą w Stanach Zjednoczonych. Tacy ludzie jak pan Małysz stanowią przykład szczególnie dla młodej Polonii, bo mobilizują ją do osiągnięć i dążenia do celu” – powiedziała Gradzki.












