Adam Brodzisz, urodził się w dniu 18 lutego 1906 roku we Lwowie, o którym zawsze mawiał miasto mojego zapomnienia. Podobno, stwierdzenie to było uwarunkowane przeżyciem jakiejś miłości, która wycisnęła na nim niebagatelny sentymentalizm i nostalgię. Ten wielki aktor starego kina, zmarł dnia 9 listopada 1986 roku w Desert Hot Springs w USA w mieście, w którym nosił on przydomek sentymentalnego aktora z Polski.
Uczęszczał on do lwowskiego gimnazjum matematyczno-przyrodniczego, gdzie w 1926 roku zdał maturę. Jako świeży absolwent szkoły średniej, nie miał dobrze sprecyzowanych planów na przyszłość. Postanowił on zatem, oddać się przygodzie jaką było aktorstwo. W rozlicznych wywiadach dziennikarskich mówił, że początkowo aktorstwa nie traktował poważnie, a tym bardziej jako swojego zawodu. Do filmu dostał się po zwycięstwie w konkursach na najbardziej “fotogeniczne twarze”. I jak się niebawem okazało, był on jednym z najpopularniejszych aktorów przedwojennego polskiego kina, którego kunsztem aktorskim zachwycała się także zagraniczna polonia.
W 1927 roku, ukończył on z wyróżnieniem Instytut Filmowy im. Biegańskiego w Warszawie, co pozwoliło mu na pozyskanie lepszych i bardziej prestiżowych ról. Jednakże w tym momencie, jego brak znajomości języka angielskiego uniemożliwił mu angaż do południowoamerykańskiego kina. Zaangażowano go za to do polskich wersji filmów realizowanych przez Paramount Pictures w Joinville, koło Paryża, co Brodzisz uważał za wyjątkowy uśmiech losu. Jednakże jego umiłowanie do warszawskiej sceny, pozwoliło mu na zaistnienie w wielu filmach tamtej produkcji, w których jego doszlifowany kunszt aktorski dawał o sobie znać na każdym kroku. Pamiętamy go zatem z takich filmów jak ” Bogurodzica”, “U kresu drogi”, “Kobiety nad przepaścią”, ” Pan redaktor szaleje”, “Bohaterowie Sybiru”, “Młody las”, a także w niezapomnianej “Rapsodii Bałtyku”, w której zagrał oficera Adama Halnego.
W 1931 roku, wraz z M. Waszyńskim i E. Bodo założył wytwórnię “B-W-B”, która pozwoliła na wykreowanie w Brodziszu kunsztu kierowniczo – menadżerskiego. W czasie okupacji pracował jako kelner w restauracji Ziemiańska, Napoleonka i Eldorado, a następnie do lipca 1944 roku na życie zarabiał w biurze “Sandia”. Ale goszczący w progach tych lokali ludzie, poznawali znanego aktora, którego zawsze prosili o zademonstrowanie niesłychanego wprost talentu wokalnego, czego Adam nie potrafił nigdy odmówić. Podczas Powstania Warszawskiego, był on dowódcą brygady roboczej, wyznaczonej przez Antoniego Chruściela, a posługiwał się aktor wtedy pseudonimem Bonza. Po upadku powstania, osiadł on wraz z żoną w Zakopanem, gdzie wspólnie prowadzili pensjonat Brodziszówka.
Tam gdzieś w górach pod Giewontem
Znajdziesz odpoczniecie
W pensjonacie Brodziszówka, będzie twe wytchnienie
Znów ci stanie przed oczyma Rapsodia Bałtyku,
A w twej głowie czar wspomnienia i marzeń bez liku…
Po wojnie, Adam Brodzisz nie znalazł zatrudnienia w raczkującej państwowej kinematografii, zatem musiał on zaangażować się do teatru objazdowego, którego był zarówno aktorem jak też i dyrektorem. Na krótko, Brodzisz trafił też do teatru rezydującego w Bielsku- Białej, który swoją popularność zawdzięczał wówczas Brodziszowi.
W czerwcu 1961, wraz z żoną wyjechał ze spektaklem Skiz Gabrieli Zapolskiej na gościnne występy do USA, a po zakończeniu tournee oboje podjęli decyzję o emigracji. Osiedlili się w Los Angeles i zajmowali hodowlą szynszyli, a Brodzisz dorabiał także jako rysownik w firmie komputerowej. Po przejściu na emeryturę, małżeństwo Brodziszów przeniosło się do Desert Hot Springs Sky Valley, gdzie wybudowali własny dom. Po śmierci żony, która nastąpiła w roku 1981, Adam przeniósł się do Desert Hot Spring, gdzie zmarł pięć lat później.
.jpg)
EWA MICHAŁOWSKA WALKIEWICZ











