Z ABW może odejść nawet 300 funkcjonariuszy, głównie zatrudnionych w działach technicznych.
W pierwszej kolejności zwolnione zostaną osoby, które mają liczbę lat pracy uprawniającą do przejścia na emeryturę, ale odejdą i ci, którym do pełnej emerytury brakuje jeszcze kilku lat służby.
“Dla nowego szefostwa ABW nie ma znaczenia, czy po 1989 roku funkcjonariusze byli pozytywnie zweryfikowani” – czytamy na stronie internetowej RMF.
Reporter Radia usłyszał od polityka Prawa i Sprawiedliwości, że jest najwyższy czas, aby pozbyć się z Agencji osób, które służyły komunistycznej Polsce.










