Generalska awantura

Jestem za jawnością życia publicznego i za dziennikarską dociekliwością, ale są takie dziedziny, w których szczególnie cenna jest dyskrecja, oczywiście w wydaniu urzędników państwowych. Wg mnie należą do nich m.in. nominacje generalskie i wnioski orderowe.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
18 sierpnia, 2009
Post thumbnail default dark

W obu tych kwestiach trzeba umieć trzymać język na wodzy i nie wolno dopuszczać do przecieków z gremiów, które zajmują się rozpatrywaniem kandydatur. Rozumiem, że o poszczególne osoby mogą być toczone ostre boje (tak bywało również w czasach II Rzeczypospolitej) pomiędzy różnymi organami władzy, ale ich echa nie powinny przedostawać się do opinii publicznej.

Skandalem jest zatajanie niewygodnych kart z przeszłości kandydata do generalskiej nominacji lub orderu, ale właśnie po to pochylają się nad nim reprezentanci kilku instytucji, aby wychwycić wszelkie nieścisłości i zwrócić na nie uwagę jeszcze na etapie postępowania przygotowawczego, a nie w ostatniej chwili.

Niestety, w polskim życiu publicznym nie ma już niczego, co nie mogłoby stać się przedmiotem żenującej awantury, a nasze władze potrafią znakomicie zepsuć każdą podniosłą uroczystość.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter