Honorowe zamieszanie w Barczewie

Stefan Niesiołowski i Andrzej Czuma, więzieni w czasach PRL w więzieniu w Barczewie, nie zostaną honorowymi obywatelami tego miasta - poinformowała telewizja TVN 24.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
1 listopada, 2009
Post thumbnail default dark

Miejscy radni nie tylko odrzucili projekt uchwały, zaproponowany przez przewodniczącą rady Elżbietę Zacherowicz z Platformy Obywatelskiej, ale także odwołali ją z funkcji – oficjalnie dlatego, że nazwała Barczewo “zapyziałym miejscem”.

Zacherowicz określiła Niesiołowskiego jako wybitnego polityka o wzorowej postawie moralnej, zaangażowanego na rzecz odzyskania wolności ojczyzny w czasach, gdy wymagało to szczególnej odwagi.

Radnych to jednak nie przekonało.

– Temat jest społecznie niezrozumiały, trzeba było dużo tłumaczyć mieszkańcom, skąd ten pomysł i kto wpadł na tę “genialną myśl”. Zarówno pan Niesiołowski, jak i Czuma nie są związani z naszym miastem i nic do niego nie wnieśli – argumentował na antenie TVN 24 Tomasz Michałowski (niezrzeszony), który był przeciwnikiem pomysłu. Podkreślał, że wie o sprzeciwie wielu barczewian wobec pomysłu Zacherowicz.

Pomysłu przewodniczącej bronił Sebastian Więcławik (niezrzeszony, ale startował do samorządu z listy PO), który przekonywał, że miasto tylko by zyskało na nadaniu honorowego obywatelstwa obu politykom.

– Barczewo nie jest wielkim miastem i każda forma promocji mogłaby spowodować większe zainteresowanie, chociażby inwestorów – podkreślał w rozmowie z TVN 24.

Chwilę przed odrzuceniem pomysłu Elżbiety Zacharewicz, radni odwołali ją z funkcji przewodniczącej. Oficjalnie poszło m. in. o wypowiedź, w której nazwała swoje miasto “zapyziałym miejscem” oraz o to, że podczas prowadzenia sesji i obrad komisji “ocenia radnych i recenzuje ich wystąpienia”.

Spośród 13 obecnych na sesji za odwołaniem Zacharewicz głosowało siedmiu radnych, przeciw opowiedziało się trzech, dwóch wstrzymało się od głosu. Sama przewodnicząca nie wzięła udziału w głosowaniu. Po odwołaniu nie chciałą komentować decyzji radnych.

Uczynił to natomiast dla TVN 24 Stefan Niesiołowski. Odmowę przyznania mu tytułu honorowego obywatela Barczewa nazwał głupstwem.

– Wolno im, za to siedziałem w więzieniu, aby radni mogli odrzucać, co chcą. Ale odwołali przewodniczącą, która nic nie zawiniła. Przepraszam, że miała kłopoty z mojego powodu – powiedział wicemarszałek Sejmu.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter