– To jest profanacja wizerunku Chrystusa – skomentował tę formę reklamy ksiądz Bogdan Bartołd, proboszcz w warszawskiej archikatedrze pw. Świętego Jana.
Plakat przedstawia Jezusa Chrystusa palącego, pijącego wino i noszącego koszulkę Supermana. Przedstawiciele lokalu nie mają sobie nic do zarzucenia.
– Dla mnie to nie jest obraźliwe. Nie wszyscy są katolikami – powiedział Frondzie jeden z nich.
Jest niewykluczone, że tą sprawą zajmie się Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Za obrazę uczuć religijnych grozi bowiem do trzech lat więzienia.
– Oczywiście każdy sygnał może być podstawą do zajęcia się sprawą. Jednak takie czynności w chwili obecnej nie zostały jeszcze podjęte – wyjaśniła rzeczniczka prokuratury, Monika Lewandowska.
Jerzy Bukowski















