Kłopoty z ekstradycją brata Adama Michnika

"Instytut Pamięci Narodowej przygotowuje wniosek o ekstradycję Stefana M., byłego asesora Wojskowego Sądu Rejonowego w okresie komunizmu.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
21 czerwca, 2010
Post thumbnail default dark

Ciążą na nim zarzuty represjonowania działaczy polskiego podziemia niepodległościowego, które zakwalifikowano jako zbrodnie przeciwko ludzkości. Trwają ustalenia, czy podejrzany, przyrodni brat Adama Michnika, posiada obywatelstwo polskie” – napisał Jacek Dytkowski w “Naszym Dzienniku”.

Oto co powiedział autorowi artykułu Piotr Dąbrowski, naczelnik warszawskiego pionu śledczego IPN:

“- Kapitan w stanie spoczynku Stefan M. pozostaje pod zarzutami, że w okresie od 27 marca 1951 r. do 20 listopada 1953 r. w Warszawie, jako funkcjonariusz państwa komunistycznego – asesor Wojskowego Sądu Rejonowego w Warszawie, działając w strukturach systemu państwa totalitarnego, posługującego się na wielką skalę terrorem dla realizacji celów politycznych i społecznych, nie dopełniał obowiązków w zakresie sądowej kontroli zasadności i terminowości czynności procesowych. Wniosek o ekstradycję jest obecnie w fazie przygotowywania, ponieważ zachodzi konieczność precyzyjnego ustalenia, czy podejrzany posiada obywatelstwo polskie. W tym zakresie prowadzone jest nawet odrębne postępowanie administracyjne i po jego zakończeniu zostanie podjęta ostateczna decyzja w tym zakresie.”

Dytkowski przypomina, że “Stefanowi M. od 2007 r. zarzuca się uczestnictwo w bezprawnym pozbawieniu wolności Józefa Stemlera, byłego wiceministra informacji w Delegaturze Rządu na Kraj”, był także “członkiem składu, który skazał na śmierć mjr. Zefiryna Machallę oraz mjr. Karola Sęka z Narodowych Sił Zbrojnych” i brał udział “w orzekaniu wyroków śmierci m.in. wobec płk. Maksymiliana Chojeckiego i płk. Bronisława Maszlanki”.

Dąbrowski powiedział redaktorowi “ND”, że “czyny M. zakwalifikowano jako zbrodnie komunistyczne i zbrodnie przeciwko ludzkości z uwagi na to, że podejrzany uczestniczył w poważnych prześladowaniach – represjonowaniu grup ludności z powodu przynależności politycznej i wyznaniowej”.

“25 lutego br. Wojskowy Sąd Garnizonowy w Warszawie wydał postanowienie o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania kapitana w stanie spoczynku Stefana M. na trzy miesiące od daty zatrzymania. Był to skutek wniosku IPN, który uzasadniono tym, że były stalinowski sędzia nie stawia się na wezwania prokuratorów” – napisał Dytkowski.

Według Dąbrowskiego, do chwili obecnej dokument nie został jeszcze doręczony podejrzanemu, a zatem postanowienie nadal nie jest prawomocne i podlega zaskarżeniu.

“- W aktach WSG w Warszawie nadal brak zwrotnego poświadczenia odbioru pisma” – stwierdził prokurator.

Kiedy więc adresat, który od 1968 roku mieszka poza Polską, zapozna się z nim?

“- Podejrzany mieszka na terytorium Królestwa Szwecji, ale nie nawiązuje żadnego kontaktu z polskimi organami ścigania i wymiaru sprawiedliwości. Brak zatem jakichkolwiek informacji o jego obecnej sytuacji, stanowisku w sprawie zarzutów IPN czy też o ewentualnym zamiarze złożenia zażalenia na to postanowienie” – skonkludował Piotr Dąbrowski na łamach “Naszego Dziennika”.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter