Polscy eksperci ułożą je w zbiór przypominający całość maszyny, podobnie jak czyni się to w wielu zachodnich państwach w analogicznych przypadkach. Każda część zostanie dokładnie przeanalizowana.
– To rzecz niezbędna do badań przez biegłych. Jestem przekonany, ze będzie to materiał istotny – dodał.
Wedle Seremeta przekazanie szczątków jest kwestią czysto techniczną. Nie wiadomo jednak, kiedy to nastąpi, chociaż minister sprawiedliwości Federacji Rosyjskiej Aleksandr Konowałow nie wyklucza, że przekazywanie materiałów śledztwa stronie polskiej będzie się odbywać – z uwagi na jego bezprecedensowy charakter – z pominięciem zwykłej praktyki międzynarodowej.
Jerzy Bukowski










