W lakierkach i klapkach na Giewont

Popularny dziś strój na tatrzańskich szlakach to lakierki, klapki i sandały na nogach. Przed wejściem na szczyt Giewontu ustawiają się spore kolejki tak "świetnie" wyposażonych amatorów gór.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
22 sierpnia, 2010
Post thumbnail default dark

Metorolodzy twierdzą, że to już ostatni taki ciepły weekend tegorocznego lata. Wprawdzie w górach jesień bywa równie urocza, ale szczyt urlopowego sezonu przypada w Polsce na lipiec i sierpień. Nic więc dziwnego, że turyści oblegają Tatry. W ogonku do kolejki linowej na Kasprowy Wierch trzeba odstać w Kuźnicach nawet cztery godziny, ale mało kto decyduje się na pieszą wędrówkę.

Ludzie są nie tylko wygodni, ale także beztroscy i nieodpowiedzialni. Jak zauważył zakopiański reporter Radia RMF FM, popularny dziś strój na tatrzańskich szlakach to lakierki, klapki i sandały na nogach. Przed wejściem na szczyt Giewontu ustawiają się spore kolejki tak “świetnie” wyposażonych amatorów gór.
– Ciężko, ale jakoś damy radę – powiedział dziennikarzowi turysta w lakierkach.

A ci, którzy wybrali się na zakończoną ostrym podejściem wycieczkę w klapkach dodali:
– Bardzo wygodnie, lekko. Choć czasem wpadają kamyczki. Jesteśmy prawdziwymi bohaterami – dodają miłośnicy gór, którzy na szlak wybrali się w klapkach.

To jednak wcale nie bohaterstwo, ale totalna głupota.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter