Małkowski ze styropianu

24 sierpnia pisałem w artykule pt. "Nazbyt pośpieszny pomnik" o wątpliwościach, jakie wzbudziło we mnie ustawienie monumentu Andrzeja Małkowskiego przed siedzibą Komendy Krakowskiej Chorągwi Związku Harcerstwa Polskiego przy ulicy Karmelickiej 31.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
19 września, 2010
Post thumbnail default dark

Kilka dni po uroczystym odsłonięciu pomnika twórcy harcerstwa – przy okazji zjazdu na Błoniach w stulecie polskiego skautingu – przez prezydenta miasta profesora Jacka Majchrowskiego został on uszkodzony i oddany do naprawy.

Szczegółowe okoliczności tego aktu wandalizmu wyszły na jaw dopiero w połowie września, kiedy lokalne media poinformowały, że monument uległ dewastacji poprzez ucięcie ręki maczetą. Było to możliwe, ponieważ twórca wykonał go ze styropianu, pomalowanego w taki sposób, aby udawał brąz.

Nic więc dziwnego, że krakowskie władze ZHP długo wstydziły się przyznać do tej kompromitacji. Po naprawieniu styropianowego Małkowskiego ukryły go w bramie swojej siedziby, twarzą do ściany.

Ponieważ sprawa stała się w Krakowie głośna, nie zabrakło również głosów krytycznie oceniających sam wizerunek twórcy harcerstwa, który został przez rzeźbiarza ukazany nie jako szczupły młodzieniec, lecz – jak to ktoś zgrabnie ujął – “tłusty halabardnik”.

Komenda Krakowskiej Chorągwi ZHP zarzeka się, że nie zapłaci nie ujawnionemu przez nią z nazwiska rzeźbiarzowi należnego mu honorarium w wysokości 12 tysięcy złotych, ponieważ umowa opiewała na inny materiał (aczkolwiek nie brąz).

Co stanie się z wyjątkowo nieudanym styropianowym pomnikiem Andrzeja Małkowskiego – jeszcze nie wiadomo.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter