“Według ich ustaleń, bezpieczny jest pobyt członków jury Konkursu. Natomiast nie jest do końca jasna sytuacja samych uczestników, a zwłaszcza zagranicznych widzów, którzy zamierzają zjechać na imprezę” – czytamy na stronie www.tvn24.pl.
Na ratunek imprezie, a także międzynarodowemu wizerunkowi Polski, pośpieszył Orbis SA. Jak zapewnił na antenie TVN CNBC wiceprezes tej spółki Ireneusz Węgłowski, na upadłości Orbis Travel nie ucierpią goście konkursu.
– Biuro podróży Orbis Travel miało umowę na obsługę gości, którzy przyjeżdżają na konkurs. Wczoraj odbyło się spotkanie z kierownictwem Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina i uzgodniliśmy, że Orbis SA, czyli Orbis <hotelowy>, będzie pomagał w taki sposób, by nikt z gości nie ucierpiał i żeby dla wszystkich starczyło miejsc w hotelach – powiedział Węgłowski i dodał, że jego firma nie zamierza rezygnować z powszechnie rozpoznawalnej od 90 lat nie tylko w Polsce marki Orbis.
Większościowym udziałowcem spółki Orbis SA jest obecnie znana francuska sieć hotelowa Accor.
Jerzy Bukowski
(108).jpg)











