To nie był drut z Auschwitz

Francuz, którego podejrzewano o kradzież fragmentu drutu z ogrodzenia byłego niemieckiego obozu zagłady Auschwitz II - Birkenau (pisałem o tym wczoraj) jest niewinny i został zwolniony po przesłuchaniu - dowiedziała się Polska Agencja Prasowa w oświęcimskiej Prokuraturze Rejonowej.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
23 maja, 2011
Post thumbnail default dark

Podejrzany obywatel Republiki Francuskiej został zatrzymany na lotnisku w podkrakowskich Balicach, ponieważ podczas kontroli bezpieczeństwa przed lotem do Warszawy w jego bagażu wykryto kawałek drutu kolczastego, czyli przedmiotu uznawanego za niebezpieczny na pokładzie samolotu. Poproszony o wyjaśnienia, Francuz powiedział, że wziął go na pamiątkę z obozu, w związku z czym został zatrzymany do dyspozycji prokuratury.

Zastępca prokuratora rejonowego w Oświęcimiu Mariusz Słomka powiedział PAP, że obcokrajowiec wskazał miejsce, z którego zabrał fragment drutu.

– Okazało się, że nie jest to teren Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau. Zatrzymany nie odciął także fragmentu z większej całości, a jedynie podniósł z ziemi. To były resztki, które pozostały po wymianie części drutów podczas prac konserwatorskich – wyjaśnił Słomka i dodał, że czynności przeprowadzono z udziałem przedstawiciela Muzeum, który potwierdził iż nie doszło do kradzieży elementu byłego obozu.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter