Napis z Auschwitz nie wróci na dawne miejsce

Takiej decyzji należało się spodziewać i w końcu zapadła: ukradziony, pocięty na części, ale wkrótce odzyskany przez policję napis "Arbeit macht frei" nie wróci nad bramę byłego niemieckiego obozu zagłady - postanowiła Międzynarodowa Rada Oświęcimska.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
5 czerwca, 2011
Post thumbnail default dark

Zgodnie z sugestią dyrektora Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau, doktora Piotra Cywińskiego, zostanie on umieszczony na ekspozycji w nowej wystawie głównej.

Decyzja wynika z opinie konserwatorów. Ich zdaniem napis powinien mieć zapewnioną stałą wilgotność i temperaturę około 17 – 19 stopni Celsjusza. Jak powiedział Radiu Kraków-Małopolska Andrzej Jastrzębiowski (konserwator, który scalał napis) jego stan jest dobry, ale zmienne warunki atmosferyczne mogłyby mu zaszkodzić:

– Jest w stanie zadowalającym. Jednakże nie może już wrócić do takich drastycznych warunków, jakie mają miejsce na zewnątrz. Mógłby w nich nie przetrwać i musielibyśmy ten proces konserwacji powtarzać. Trzeba mu zapewnić jak najlepsze warunki i ukazać go w treści przygotowywanej obecnie nowej wystawy głównej. Tam uda się zapewnić takie warunki wilgotności i temperatury, które są dla niego optymalne, a nie będziemy musili obserwować powolne, z roku na rok, z dekady na dekadę jego kruszenie, korozję i marnienie.

Dyrektor Cywiński dodał w rozmowie z tą rozgłośnią, że napis nadal jest w pracowniach konserwatorskich, gdzie pokrywa się go specjalnymi warstwami ochronnymi. Scenariusz wystawy, której ma być częścią, jest niemal gotowy, chociaż będzie ona powstawać etapami a prace potrwają kilka lat.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter