Chociaż brzmi to nieprawdopodobnie, jednak można, czego najlepszym dowodem pismo prezesa Oddziału Lubelskiego Związku Piłsudczyków Tomasza Dyzmy do Departamentu Wychowania i Promocji Obronności Ministerstwa Obrony Narodowej, w którym czytamy m.in.:
Z niedowierzaniem i zdumieniem wysłuchaliśmy tekstu Apelu Poległych podczas oficjalnych obchodów Święta Wojska Polskiego w Lublinie. W tekście tym nie zostało wymienione nazwisko Naczelnego Wodza i I Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego.
Nie może być tak, że właśnie w dniu 15 Sierpnia, podczas kolejnej rocznicy zwycięskiej Bitwy Warszawskiej, Ministerstwo Obrony Narodowej RP w oficjalnym tekście Apelu Poległych odczytywanym publicznie podczas uroczystości rocznicowych “zapomina” o głównym architekcie tego historycznego zwycięstwa w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku, jakim był Józef Piłsudski.
Nie godzimy się na taki sposób upamiętniania tego wielkiego triumfu Wojska Polskiego i deprecjonowania postaci i dokonań Marszałka Piłsudskiego.
Sprawa jest tak bulwersująca i zarazem niepojęta, że trudno o jakikolwiek komentarz do niej. Ciekawy jestem natomiast, czy i co odpowie adresat listu prezesa Dyzmy.
dr Jerzy Bukowski hm
wiceprezes Ogólnopolskiej Federacji Piłsudczyków
















