Polska ofensywa językowa nad Dnieprem

Język polski może uzyskać na Ukrainie status języka regionalnego w części Żytomierszczyzny i w okolicach przygranicznych Mościsk - poinformowała "Rzeczpospolita".

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
27 września, 2012
Post thumbnail default dark

“Po tym, gdy miasteczko Berehowe na Zakarpaciu nadało status języka regionalnego węgierskiemu, działacze polskich organizacji na Ukrainie myślą o podobnym wywyższeniu naszego języka. Choć w większości Ukraińców nowa ustawa o językach budzi emocje ze względu na spory o rolę rosyjskiego i strach przed rusyfikacją wschodu kraju, mniejszości narodowe patrzą na nią ze swojej perspektywy. Szanse ma Dołbysz w obwodzie żytomierskim (przed wojną Marchlewsk) – jeden z deputowanych do parlamentu w Kijowie już złożył wniosek w tej sprawie. Może się udać również w kilkunastu wsiach blisko polskiej granicy. Znacznie trudniej byłoby w Berdyczowie. Wprawdzie nieoficjalnie Polacy stanowią tam 15 – 25 proc. ludności, ale oficjalnie – tylko kilka. A dla uznania języka za regionalny potrzeba, by posługiwało się nim co najmniej 10 proc. mieszkańców” – czytamy w artykule Tatiany Serwetnyk i Piotra Kościńskiego.

Larysa Wermińska, szefowa oddziału Związku Polaków w Berdyczowie powiedziała im:
“- W naszym mieście polskiego uczy się około 200 osób, dzieci i dorosłych. Dopóki nie powstanie polska szkoła z prawdziwego zdarzenia, będzie bardzo trudno.”

Zdaniem ukraińskich ekspertów postulat nadania polskiemu statusu regionalnego nie wzbudzi entuzjazmu przeciwników prezydenta Wiktora Janukowycza.

“- Nie dlatego, że to język polski, lecz dlatego, że ustawę językową zgłosili i poparli jego współpracownicy” – powiedział dziennikarzom “Rz” Askold Jeromin, wiceszef lwowskiej gazety “Wysoki Zamek”.

Większe kontrowersje wzbudziło wprowadzenie węgierskiego w obwodzie zakarpackim, ponieważ ten dążący do autonomii region był oskarżany o “separatyzm”; poważne zastrzeżenia Kijowa wzbudziła też decyzja Budapesztu o uproszczeniu zasad przyznawania obywatelstwa Węgrom z zagranicy.

Szef Instytutu Polityki Otwartej w Kijowie Jewhen Petrenko stwierdził, że decyzje w sprawie języka polskiego będą też blokować ukraińscy zwolennicy Kremla.

“- Niektórzy przedstawiciele Moskwy otwarcie mówią, że Polska wywiera zbyt duży wpływ na Ukrainę. A gdyby jeszcze w niektórych regionach miejscowi Polacy, którzy mentalnie są bliscy Ukraińcom, dostali przywileje językowe, mogliby łatwiej forsować zbliżenie z Polską. Dla Ukraińców stworzyłoby się nowe <okno na Zachód>, a tego Rosja nie chce” – podkreślił w rozmowie z “Rzeczpospolitą” ukraiński politolog.

Jerzy Bukowski
Korespondencja z Krakowa
dla Portalu www.Poland.us

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter