A oto najnowszy dowód jej politycznej czujności. W audycji Radia Tok FM podzieliła się ze słuchaczami prawdziwie rewolucyjnym sformułowaniem:
– Nie rozumiem tego dziennikarstwa, które polega na tym, że się szuka równowagi stron. Z jednej strony Macierewicz, z drugiej komisja rządowa. To jest chore. Nie tak rozumiem obiektywizm.
Brawo, Pani Janino. Tak trzymać i nie odpuszczać. Przecież Żakowski już dawno powiedział, że prawdziwy pluralizm w polskich mediach będzie wtedy, gdy spierać się będą w nich ze sobą wyłącznie wymienione przeze mnie w pierwszym akapicie osoby. No i oczywiście Pani plus – dla zachowania parytetu płci – Monika Olejnik, Agnieszka Kublik i Dominika Wielowieyska. A reszta? Jaka reszta? Przecież poza wami nie ma prawdziwych dziennikarzy, a poza rządem prawdziwych polityków.
Jerzy Bukowski
Korespondencja z Krakowa
dla Portalu www.Poland.us
















